Kawa z Jemenu
Historyczna kolebka handlu kawą i dzikich, winnych profili. Surowe, naturalnie suszone mikropartie z górskich tarasów o owocowo-korzennym charakterze.
Profil smakowy: winnyjagodowykorzennyczekoladowydzikizłożony
Jemen zajmuje w historii kawy miejsce szczególne - to przez tutejszy port Al-Mokka (Mocha) kawa po raz pierwszy trafiła na masową skalę do świata arabskiego i Europy. Do dziś uprawia się tu kawę w sposób niemal niezmieniony od stuleci: na stromych, kamiennych tarasach, w trudnym klimacie i bez nowoczesnej infrastruktury. To sprawia, że jemeńskie kawy są rzadkie, drogie i absolutnie unikalne.
Profil w filiżance
Jemeńskie filiżanki to dzika, złożona owocowość: nuty winne, jagodowe, suszonych owoców i daktyli, często z korzennymi i czekoladowymi akcentami. Profil bywa nierówny i intensywny, daleki od czystości kaw myto-suszonych - i właśnie ta surowość stanowi jego urok. To kawy, które smakują jak żadne inne, bo wywodzą się z odmian (landrace), które rozwijały się tu w izolacji przez setki lat.
Obróbka i uprawa
Niemal cała jemeńska kawa obrabiana jest metodą natural - owoce suszone są w całości na dachach i tarasach, bo wody jest zbyt mało, by stosować obróbkę myto-suszoną. Odmiany to lokalne, historyczne populacje, dopiero w ostatnich latach katalogowane przez badaczy. Uprawy leżą bardzo wysoko, często powyżej 2000 m n.p.m.
Dlaczego warto poznać
Jemen to pochodzenie dla koneserów i poszukiwaczy - kawa droga, trudno dostępna i niepowtarzalna w smaku. Sięgając po nią, pijesz kawę z miejsca, w którym narodził się jej światowy handel. Produkcja jest niewielka (ok. 27 tys. ton rocznie, FAO 2024) i obarczona ogromnymi trudnościami, co tylko podnosi jej legendarny status.